Hitomi

Imię i nazwisko
Hitomi
Lokalizacja
Warszawa
WWW

Lubię drinki z palemką i malować paznokcie.

  • Sobota, 3 września 2011

    • 22:42

      Spać. Zbliżające się ZWZW męczy i może przeistoczyć się w stosowną zillę.

  • Poniedziałek, 29 sierpnia 2011

  • Poniedziałek, 18 lipca 2011

  • Czwartek, 14 lipca 2011

    • 23:15

      Burza. Borgiowie. Miserere. Prawiepełnia. Aż strach pomyśleć jaka będzie w tym miesiącu #fullmoonzilla

  • Środa, 6 lipca 2011

  • Piątek, 24 czerwca 2011

    • 20:17

      Po cholerę gotowałam zupę inna niż rosół i pomidorowa? Przecież wiem ze nie umiem.

    • 08:03

      Przeziębić się w czerwcu...

  • Czwartek, 23 czerwca 2011

    • 16:40

      [^strachulec] saved by święto - nie było drożdży w domu więc padło na makowiec japoński z masą kajmakową, ciasto prościzna a masę robi sivy :)

    • 14:25

      omg, sivy chce robić zawijane makowce. dzisiaj. teraz zaraz.

  • Wtorek, 21 czerwca 2011

    • 18:27

      I kto zepsuł sobie #Office na laptopie? I nie może naprawić od dwóch godzin?

    • 14:56

      No i kto przypadkiem załatwił sobie pracujący piątek?

  • Niedziela, 19 czerwca 2011

    • 22:29

      Nie zapomnieć rano laptopa, nie zapomnieć rano laptopa...

    • 19:08

      Na osiedlu impreza, rozbrzmiało gromkie i lekko już dziabnięte "sto lat". Pieśń podchwyciły dzieci z parteru i odśpiewują.

  • Piątek, 17 czerwca 2011

    • 22:07

      To ja może sobie przymierzę koszulke startową, żeby jutro szoku nie było ;)

    • 18:52

      znów niedopsz. Jutro 5 km i też niedopsz ;)

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 23:07

      [^morven] a klient jak w krawacie? Mało awanturujący się? ;)

    • 19:07

      Obżarłam się bobem. Mamuniu...

  • Sobota, 11 czerwca 2011

    • 07:33

      #kot Vader - mistrz zgrabności :) Na stole stały dwie kocie miseczki w wodą. Wskoczył. Jedną przewrócił a w drugą wpakował łapę.

  • Piątek, 10 czerwca 2011

    • 23:10

      Piwo i do łóżka. Złych rzeczy pouczę się jutro. Nie zając ;)

    • 18:30

      Chyba można już powoli iść do domu...

    • 12:51

      Kebab na obiad. Jesteśmy prawdziwą firmą IT :)

  • Czwartek, 9 czerwca 2011

    • 10:54

      "Jestem żoną, matką i kochanką własnego męża" - albo mi się zdaje, albo #długopiswoko, albo coś jest nie teges w tym związku ;)

  • Środa, 8 czerwca 2011

    • 07:20

      Nadeszła chwila prawdy - czy wyprane wieczorem spodnie wyschły, czy nie mam w czym pojechac na giełdę?

  • Wtorek, 7 czerwca 2011

    • 20:59

      Mamuniu... czy naprawdę jedyna skuteczna metoda rozwiązania problemu w #Play to eskalacja do rzecznika?

    • 14:59

      Jeść i spać. Nie wiem co bardziej :)

  • Poniedziałek, 6 czerwca 2011

    • 10:53

      Nie lubię jak sie ktoś umawia na spotkanie i nie przychodzi. I telefonu też nie odbiera.

  • Piątek, 3 czerwca 2011

    • 19:35

      Powinna być jakaś lista co psuje nowy patch do #Wiedźmin.a - nam zbiesił się launcher, gra wychodzi sama z siebie do Windows, ciekawe co jeszcze?

    • 16:47

      gzik. olej rzepakowy. młode ziemniaczki. #gastrofaza

    • 09:04

      Chciałam złożyć ofertę w przetargu, tydzień przed terminem. Tak się jednak nie robi. Nie ma nikogo kto by mógł ją przyjąć:)

  • Czwartek, 2 czerwca 2011

    • 02:07

      #Burza niedaleko, a Vader siedzi przy oknie i obserwuje:)

  • Środa, 1 czerwca 2011

    • 22:04

      Burza, nowe buty i chleb ze smalcem. Do pełni szczęścia brakuje mi chyba tylko trzydniowych małosolnych :)

    • 21:41

      [^rubeus] potwierdzam, do nas #burza dotarła dokładnie w momencie kiedy sivy zaczął się szykować do wyjścia na Korna - #karma? ;)

    • 21:07

      [^strachulec] koleś płacze a kobieta nadal wrzeszczy. Albo to albo siedzenie przy pozamykanych oknach.

    • 21:02

      o, znów się gdzieś kłócą. Między blokami poniosło się gromkie "ty jesteś nienormalny" a teraz koleś coś odkrzykuje

    • 15:04

      [^strachulec] oraz #LudzieKtórzy wypełniają pocztowe druczki przy okienku, bo dlaczego mieliby to zrobić wcześniej kiedy są zajęci czekaniem.

    • 15:02

      Poczta. Mamuniu. Kilka osób, pół godziny czekania i właśnie sobie poszła pani z okienka. Tego jedynego czynnego od listów oczywiście.

  • Wtorek, 31 maja 2011

    • 10:13

      not a good day for science

  • Piątek, 27 maja 2011

  • Czwartek, 26 maja 2011

    • 08:32

      [^strachulec] nie mam odliczonych na bilet i w autobusie nie kupię. Nienawidzę jeździć bez biletu.

    • 08:29

      Nie jest dobry dzień z #ztm. Nie udało mi się kupić karty miejskiej przez internet a autobus spóźniony już ponad 5 minut

    • 07:16

      Hyhy, to sivy jest ten zły, co z samego rana zabrał #kot.om miskę z jedzeniem :p

  • Środa, 25 maja 2011

    • 08:46

      o żesz, znalazłam torebkę którą kiedyś widziałam w Londynie i cały czas jej na stronie nie było a teraz jest z powrotem. i teraz chcę ją jeszcze bardziej.

  • Wtorek, 24 maja 2011

  • Sobota, 21 maja 2011

  • Piątek, 20 maja 2011

    • 22:19

      oho, błyska się

  • Czwartek, 19 maja 2011

  • Wtorek, 17 maja 2011

    • 20:01

      Za każdym razem słyszę "oddałbym dwa palce za tuszę wołową" :) #Wiedźmin